HF1D pisze:
którego znak wymieniałoby się z szacunkiem przez wiele następnych lat.
którego znak wymieniałoby się z szacunkiem przez wiele następnych lat.
Ja od dawna z największym szacunkiem wymieniam znaki nadawców, którzy jak ja nie startują w żadnych zawodach.
To, co kiedyś dawno nawet lubiłem, współcześni "wojownicy" potrafili mi tak zohydzić, że jak słyszę zawody, to natychmiast zmieniam pasmo na 30-metrowe albo wogóle wyłączam radio.