W Łagowie jak się jechało od południowego wschodu pan Marek miał dzikie pole namiotowe po lewej.
Tam była zawsze fajna ekipa i dziewczyny z Zielonki
Zawsze po dwie 
A potem dalej jadąc była brama z klubem a przed nią po prawej podła knajpa a nad nią delta na kaefy.
Dobrze pamięta ?
Tam była zawsze fajna ekipa i dziewczyny z Zielonki
A potem dalej jadąc była brama z klubem a przed nią po prawej podła knajpa a nad nią delta na kaefy.
Dobrze pamięta ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home