Radiowcy powinni być tolerancyjni. Przecież nigdy nie wiadomo kto jest z drugiej strony łącza radiowego.
Kiedyś na Tamie APRS Andrzej LYR (jest księdzem) odprawiał zawsze mszę. Kto chciał to brał udział w obrzędach
a kto nie to np. popijał sobie browarka przy wędkach tuż obok.
Jedni drugim nie przeszkadzali
Kiedyś na Tamie APRS Andrzej LYR (jest księdzem) odprawiał zawsze mszę. Kto chciał to brał udział w obrzędach
a kto nie to np. popijał sobie browarka przy wędkach tuż obok.
Jedni drugim nie przeszkadzali
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home