sp9mrn pisze:
O nie Zbysiu.
Zapieprzamy za darmo i nikt za to kasy nie bierze.
No może za wyjątkiem jednego z wiceprezesów, który dostaje kasę za bycie sekretarką. Ale to kasa za pracę a nie za funkcję.
Nigdy nie dostałem ani grosza za działanie w PZK.
Wielokrotnie również podkreślałem, że chociaż organizuję Burzenin, to (jak wszyscy organizatorzy) sam za siebie płacę, bo by mi piwo przez gardło nie przeszło.
MAc
mrn
PS
O niepotwierdzonych plotkach typu "ile można zarobić na sprzedanej "140" nie dyskutuję... Są dla mnie niewiarygodne.
SP1AP pisze:
"Co konia obchodzi, że się wóz wywraca?"
To furman ma wiedzieć jak kierować zaprzęgiem!
W końcu nie robi tego za darmo.
"Co konia obchodzi, że się wóz wywraca?"
To furman ma wiedzieć jak kierować zaprzęgiem!
W końcu nie robi tego za darmo.
O nie Zbysiu.
Zapieprzamy za darmo i nikt za to kasy nie bierze.
No może za wyjątkiem jednego z wiceprezesów, który dostaje kasę za bycie sekretarką. Ale to kasa za pracę a nie za funkcję.
Nigdy nie dostałem ani grosza za działanie w PZK.
Wielokrotnie również podkreślałem, że chociaż organizuję Burzenin, to (jak wszyscy organizatorzy) sam za siebie płacę, bo by mi piwo przez gardło nie przeszło.
MAc
mrn
PS
O niepotwierdzonych plotkach typu "ile można zarobić na sprzedanej "140" nie dyskutuję... Są dla mnie niewiarygodne.
Moje określenie nie dotyczyło Twego, ani innego oddziału, tylko "dworu".
Nie bierz tego do siebie!