Jurek coś "wybiórczo" mnie cytujesz 
no napisałem
"oczywiscie nic to nie przeszkadza aby OT także przypominał swoim członkom"
no ale nie o to idzie,ja żadnego emaila nie dostałem,
a i tak uważam że to organizator (także PZK) ma bazę uczestników, według tu piszących
spora część uczestników nie należy do PZK,
ja akurat uważam ze warto im przypomnieć o zawodach,
poza tym nie przeceniasz czasem tej bliskości OT z członkami ?
pytałem już kilku zapytam i Ciebie,
co mnie łączy z OT który jest 200km odemnie?to tak retorycznie,
poza tym chyba przeceniasz role PKI przecież tutaj piszących jest ile osób ?
myślę ze z 200 ? wiecej raczej nie,no i chyba nie myslicie że wszyscy słuchaja komunikatu PZK,
idąc Twoim tokiem to można wnioskować,
nie nie przypominajmy o zawodach niech szukają sobie sami ,
a główny organizator mający któryś tysiąc danych adresowych nie wysyła przypomnienia,
organizator PGA wysyła jakis efekt to daje,tak mi sie wydaje na swoim przykładzie,
no napisałem
"oczywiscie nic to nie przeszkadza aby OT także przypominał swoim członkom"
no ale nie o to idzie,ja żadnego emaila nie dostałem,
a i tak uważam że to organizator (także PZK) ma bazę uczestników, według tu piszących
spora część uczestników nie należy do PZK,
ja akurat uważam ze warto im przypomnieć o zawodach,
poza tym nie przeceniasz czasem tej bliskości OT z członkami ?
pytałem już kilku zapytam i Ciebie,
co mnie łączy z OT który jest 200km odemnie?to tak retorycznie,
poza tym chyba przeceniasz role PKI przecież tutaj piszących jest ile osób ?
myślę ze z 200 ? wiecej raczej nie,no i chyba nie myslicie że wszyscy słuchaja komunikatu PZK,
idąc Twoim tokiem to można wnioskować,
nie nie przypominajmy o zawodach niech szukają sobie sami ,
a główny organizator mający któryś tysiąc danych adresowych nie wysyła przypomnienia,
organizator PGA wysyła jakis efekt to daje,tak mi sie wydaje na swoim przykładzie,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))