SP9LWH pisze:
Czy zmiana formuły na WW jest potrzebna? Komu? Kilku... ?
Czy na tle podobnych wypadają źle? Nie.
W zawodach SPDX bierze udział prawie 1 tys polskich krótkofalowców, wszyscy zdatni do zrobienia QSO, głównie "turyści" nie startujący dla wyniku, nie korzystający z internetowych wspomagaczy.
Przy zmianie formuły na WW ilosć turystów spadnie. Szansa na zrobienie mnóstwa powiatów jest mała.
W zawodach bierze udział bardzo mało sąsiadów Polski. Austriaków jest ultra mało.
Zawody są o nic, jak wszystkie inne. Jak uczestnicy zrzucą sie wpisowym na nagrody to przyciągną uczestników.
W ubiegłorocznych wynikach najwiecej QSO wśród Polaków to 1680, wśród Europejczykow EI0PL 746, RN3F 798, spoza Europy K1CC 896. Sasiedzi mało, wiecej mieli QRP.
W bieżacym roku - brak propagacji - były stacje podające numer ponad 1000. Z kim? Z obcymi?
Czy zmiana formuły na WW jest potrzebna? Komu? Kilku... ?
Czy na tle podobnych wypadają źle? Nie.
W zawodach SPDX bierze udział prawie 1 tys polskich krótkofalowców, wszyscy zdatni do zrobienia QSO, głównie "turyści" nie startujący dla wyniku, nie korzystający z internetowych wspomagaczy.
Przy zmianie formuły na WW ilosć turystów spadnie. Szansa na zrobienie mnóstwa powiatów jest mała.
W zawodach bierze udział bardzo mało sąsiadów Polski. Austriaków jest ultra mało.
Zawody są o nic, jak wszystkie inne. Jak uczestnicy zrzucą sie wpisowym na nagrody to przyciągną uczestników.
W ubiegłorocznych wynikach najwiecej QSO wśród Polaków to 1680, wśród Europejczykow EI0PL 746, RN3F 798, spoza Europy K1CC 896. Sasiedzi mało, wiecej mieli QRP.
W bieżacym roku - brak propagacji - były stacje podające numer ponad 1000. Z kim? Z obcymi?
uważam że kolega ma racje,
myślę że powinno się postawić na reklame tych zawodów,
czy ktokolwiek z was dostał od organizatorów email przypominający o zawodach ?
ja nie dostałem a uważam że powinny takowe być wysyłane do wszystkich do których organizator ma namiary
chocby do uczestników z poprzednich lat,
jest takze jakas baza chocby do członków PZK,oczywiście do wszystkich którzy nie są w PZK a są do nich namiary
to takze mozna by im wysłać przed zawodami email przypominający o zawodach i zachecający do udziału, jakaś cześć tych ludzi by włączyła radio choćby na krótki czas,
to samo z Public relations z stacjami zagranicznymi i ichnimi związkami skupiającymi nadawców,
myśle ze to przyniosło by jakiś pozytywny skutek,
no ale cała ta pisanina na PKI (łącznie z moim)to przypomina mi takie powiedzenie,
"WEZMY SIĘ WSZYSCY I ZRÓBCIE TO"
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))