Ja zawaliłem sprawę. Byłem na spotkaniu towarzyskim, branżowym, z którego nie chciano mnie wypuścić do przed północą. Uległem, żałuję, moja wina, moja strata. Do następnego razu, a idea zawodów wciąż jest dla mnie piękna.
73
Jurek SP3SLU.
73
Jurek SP3SLU.