No, to pospałem.
Te, Rudy, słaba to jest Twoja stara, ze mną się zmierz, w swojej wadze, a nie bij kulturalnych HSiarzy młodzików przedszkolnymi tekstami o słabościach.
Wódkę szykuj lepiej, bo na Zjazd nie trafisz. Tak, jak mi nie chciałeś konta na stronie PZK założyć zaraz po tem, jak młodem adeptem sztuki będąc, opłaciłem składki i chciałem "być wśród Was" po prostu, to w sumie Ty stworzyłeś mnie, tatusiu. Podam powód nietrafienia Twojego ten sam - bo ja mam rację i mi się twój adres mailowy nie podoba. W Burzeninie łatwo się pogubić, a drzewa wysokie, sosenki. Byś wiedział gdybyś nos wyściubił poza połajanki internetowe, tato.
Tyk tyk tyk...
ELA
Tyk tyk tyk...
A mama jeszcze się nie denerwuje, czy po prostu nic nie wie?
Tyk tyk tyk...
Śpij dobrze.
Tyk tyk tyk...

Tyk tyk tyk...
Te, Rudy, słaba to jest Twoja stara, ze mną się zmierz, w swojej wadze, a nie bij kulturalnych HSiarzy młodzików przedszkolnymi tekstami o słabościach.
Wódkę szykuj lepiej, bo na Zjazd nie trafisz. Tak, jak mi nie chciałeś konta na stronie PZK założyć zaraz po tem, jak młodem adeptem sztuki będąc, opłaciłem składki i chciałem "być wśród Was" po prostu, to w sumie Ty stworzyłeś mnie, tatusiu. Podam powód nietrafienia Twojego ten sam - bo ja mam rację i mi się twój adres mailowy nie podoba. W Burzeninie łatwo się pogubić, a drzewa wysokie, sosenki. Byś wiedział gdybyś nos wyściubił poza połajanki internetowe, tato.
Tyk tyk tyk...
ELA
Tyk tyk tyk...
A mama jeszcze się nie denerwuje, czy po prostu nic nie wie?
Tyk tyk tyk...
Śpij dobrze.
Tyk tyk tyk...

Tyk tyk tyk...