EI2KK pisze:
A gdzie ja pisze z emam problem z haslem roota???
Co chce zrobic?
Uruchomic RTL na Kontronie - poniewaz windowsy nie sa dosc wydajne i dzwiek mi sie po kilkunastu minutach 'zatyka'
Problem byl z zainstalowaniem linuxa na Kontronie - kilka wersji przetestowalem negatywnie, wreszcie poszlo.. instaluje RTL w/g instrukcji z poczatku tematu.. idzie jak dotad w miare, problem sudo su rozwiazalem... doszedlem do kroku testowania karty:
Update z ostatniej chwili..
Wszystko (prawie) j\dziala jak nalezy... nie wiedzialem ze linuxa tez trzeba restartowac po instalacji zeby zaczelo dzialac..
Gqrx sie uruchamia i pracuje bez problemu..
Dalsze testy wkrotce...
canis_lupus pisze:
Co Ty tak na prawdę chcesz zrobić?
jeśli to debian to hasło roota powinieneś ustalić podczas instalacji. A jeśli tak to su - i potem hasło i juz jestes na roocie.
Co Ty tak na prawdę chcesz zrobić?
jeśli to debian to hasło roota powinieneś ustalić podczas instalacji. A jeśli tak to su - i potem hasło i juz jestes na roocie.
A gdzie ja pisze z emam problem z haslem roota???
Co chce zrobic?
Uruchomic RTL na Kontronie - poniewaz windowsy nie sa dosc wydajne i dzwiek mi sie po kilkunastu minutach 'zatyka'
Problem byl z zainstalowaniem linuxa na Kontronie - kilka wersji przetestowalem negatywnie, wreszcie poszlo.. instaluje RTL w/g instrukcji z poczatku tematu.. idzie jak dotad w miare, problem sudo su rozwiazalem... doszedlem do kroku testowania karty:
Update z ostatniej chwili..
Wszystko (prawie) j\dziala jak nalezy... nie wiedzialem ze linuxa tez trzeba restartowac po instalacji zeby zaczelo dzialac..
Gqrx sie uruchamia i pracuje bez problemu..
Dalsze testy wkrotce...
Wywnioskowałem z "ei2kk is not in the sudoers file. This incident will be reported."
Restartować nie trzeba, chyba, że zmieniasz jądro.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".