Gwoli prawdy historycznej to OUJ co najmniej mija się z prawdą. Generalnie jak zawsze zresztą. R-140 nie została przekazana do SP6ZDA tylko na mnie prywatnie. O czym OUJ doskonale wie. Nie mam pojęcia czemu tak postąpiono. Ale to powszechnie znana sprawa. Od samego początku było wiadomo ze ją spieniężymy. A uzyskana kasa na zakup TRX-a dla klubu. I tak zrobiliśmy. Elektronikę wymontowaliśmy, Maszty zostawiliśmy a auto, które i tak nie jezdziło poszło do "Żyda". Poszło, bo nie mogło już stać tam gdzie stało. Były decyzje naszych zwierzchników o zwolnieniu zajmowanego przez autko terenu pod przewidywaną rozbudowę ośrodka, w którym się mieścimy. Za kasiorę kupiłem TRX-a, którego następnie przekazałem do klubu i który figuruje na stanie klubu i ZHP. W ZHP nie mamy tak różowo jak w PZK. Nikt nam traciverów nie daje. Sami musimy je sobie załatwiać.
73 Marek sp6nic