L0rd pisze:
Prawdziwe krótkofalarstwo jest wtedy, jak rozwija się swoją pasję ucząc przy okazji nowych rzeczy i pokonując bariery. Zresztą nie ma co ograniczać się do starych technik, bo trzeba iść z duchem czasu. Najważniejsze, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Jeden woli napierać drutami a drugi robi pięć tysięcy trzydziestą trzecią łączność na przemienniku
I co, który jest lepszy?
Prawdziwe krótkofalarstwo jest wtedy, jak rozwija się swoją pasję ucząc przy okazji nowych rzeczy i pokonując bariery. Zresztą nie ma co ograniczać się do starych technik, bo trzeba iść z duchem czasu. Najważniejsze, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Jeden woli napierać drutami a drugi robi pięć tysięcy trzydziestą trzecią łączność na przemienniku
I co, który jest lepszy?
Jak nie ma już nic do zrobienia to można iść na ryby.