OT01 to potęga. Nawet się nie zastanawiaj.
Gdybyś był bliżej, to bym cię namawiał na Gliwice, ale jak masz Wrocław w zasięgu, to szkoda mojego zachodu ;-)
Wracając do pytania - "czy warto?"
Tak warto.
Człowiek to zwierzę stadne. Lubi robić coś w grupie i mieć tego świadomość.
I nie chodzi tylko o QSLki, bo na pewnym etapie jak nie potwierdzisz rzadkiego kraju directem albo LOTW to przez biuro będzie ciężko/niemożliwe
Nie chodzi też o ubezpieczenie (i papierek, że je masz) chociaż ułatwia rozmowy o antenach
Nie chodzi też o to, że koledzy pomogą - bo pewnie pomogą niezależnie od tego, czy będziesz należał czy nie...
Bardziej chodzi o to, że PZK jest jedyną Realną siłą w polskim krótkofalarskim świecie.
OPOR nie gromadzi osób fizycznych - to twór międzyorganizacyjny.
Lokalne stowarzyszenia są fajne - ale rozproszone.
PZK to coś realnego, mierzonego tysiącami członków.
Z drugiej strony spora ilość oddziałów daje poczucie powiązań lokalnych - a to jest ważne.
Oczywiście czasami bywa trudno, zdarzają się ludzie z betonu, zdarzają się ludzie bezrozumni. Ale gdzie ich nie ma... ;-)
Czasem trzeba powalczyć ;-) To bywa zabawne ;-) Trolling is a art ;-)
Podsumowując - Warto - a szczególnie warto w OT01, bo jeżeli będziesz chciał w pewnym momencie zrobić coś dla innych, to na pewno pomogą ci znaleźć lub stworzyć własną przestrzeń do działania.
MAc
sp9mrn
Gdybyś był bliżej, to bym cię namawiał na Gliwice, ale jak masz Wrocław w zasięgu, to szkoda mojego zachodu ;-)
Wracając do pytania - "czy warto?"
Tak warto.
Człowiek to zwierzę stadne. Lubi robić coś w grupie i mieć tego świadomość.
I nie chodzi tylko o QSLki, bo na pewnym etapie jak nie potwierdzisz rzadkiego kraju directem albo LOTW to przez biuro będzie ciężko/niemożliwe
Nie chodzi też o ubezpieczenie (i papierek, że je masz) chociaż ułatwia rozmowy o antenach
Nie chodzi też o to, że koledzy pomogą - bo pewnie pomogą niezależnie od tego, czy będziesz należał czy nie...
Bardziej chodzi o to, że PZK jest jedyną Realną siłą w polskim krótkofalarskim świecie.
OPOR nie gromadzi osób fizycznych - to twór międzyorganizacyjny.
Lokalne stowarzyszenia są fajne - ale rozproszone.
PZK to coś realnego, mierzonego tysiącami członków.
Z drugiej strony spora ilość oddziałów daje poczucie powiązań lokalnych - a to jest ważne.
Oczywiście czasami bywa trudno, zdarzają się ludzie z betonu, zdarzają się ludzie bezrozumni. Ale gdzie ich nie ma... ;-)
Czasem trzeba powalczyć ;-) To bywa zabawne ;-) Trolling is a art ;-)
Podsumowując - Warto - a szczególnie warto w OT01, bo jeżeli będziesz chciał w pewnym momencie zrobić coś dla innych, to na pewno pomogą ci znaleźć lub stworzyć własną przestrzeń do działania.
MAc
sp9mrn