polleck pisze:
AAaa pacz Pan, to dlatego jeden ze standardów polskich ogonków w DOSie to był standard Mazowia
AAaa pacz Pan, to dlatego jeden ze standardów polskich ogonków w DOSie to był standard Mazowia
Tak. I było to nie lada wyzwanie. Moja pierwsza karta Herculesa niestety nie miała zaprogramowanego tego standardu i na ekranie miałem krzaczki zamiast polskich liter.
SQ5KLN pisze:
Na UMK LaTeX był (w drugiej połowie lat 90-tych) standardem na kierunkach ścisłych typu matematyka, informatyka, fizyka, astronomia itd., bo humaniści (i o dziwo chemicy) to się katowali Wordem. O chemikach wiem, bo jak koleżance złożyłem magisterkę z chemii w LaTeX-u, to się "nowy standard" pojawił
(...)
Na UMK LaTeX był (w drugiej połowie lat 90-tych) standardem na kierunkach ścisłych typu matematyka, informatyka, fizyka, astronomia itd., bo humaniści (i o dziwo chemicy) to się katowali Wordem. O chemikach wiem, bo jak koleżance złożyłem magisterkę z chemii w LaTeX-u, to się "nowy standard" pojawił
Piotrze, Ja TeX poznałem na studiach właśnie chemii i swoje wielkie objętościowo prace składałem właśnie w LaTeX'u. Word 2.0 i 6.0 nie radziły sobie z dużymi dokumentami - trzeba je było dzielić na sekcje. Wcześniej korzystałem z Tag'a (Tig'a) choć inni woleli ChiWritera.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.