NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Trudny temat: CW, słuchawki a trwała utrata słuchu. · Wpis #2249932
SP5XMI 08.03.2016 20:29:46
QTH: Warszawa

Posty: 3445 #2249932
Dodam jeszcze coś.
Uważam, że oprócz trzasków, przed którymi ciężko było się bronić (w zasadzie na placu boju zostawały wyłącznie odbiorniki JRC, które miały rewelacyjny noise blanker) o wiele gorszy był hałas starszej aparatury radiowej. Nie można jednak bezpośrednio porównać warunków słuchania CW kiedyś i teraz. Bardzo wielu byłych R/O korzystało ze słuchawek inaczej, niż my to robimy. Stosowane słuchawki z ebonitowymi nausznikami zakładali z przodu, przed uszy, by słuchać dzięki przewodnictwu kostnemu czaszki. Miałem okazję trochę posłuchać na takich słuchawkach i uważam, że to bardzo dobry pomysł, gdyż o wiele mniej obciążają słuch. Ton telegraficzny wydaje się czystszy i wystarczająco wyraźny, mniej "gryzie". Metoda ta nadaje się niemal wyłącznie do telegrafii, gdyż pasmo przenoszenia jest dość wąskie. Niestety stare słuchawki z wygodą miały niewiele wspólnego...

Na zdjęciu kabina radio na statku Alaunia/GFQU, wyposażenie to dwa odbiorniki główne Marconi Electra (po lewej) oraz Mercury (po prawej). Z tyłu nadajnik główny Marconi Oceanspan.
Dlaczego wstawiłem powyższe zdjęcie? Bo R/O na tej fotce siedział tuż obok nadajnika z elektromechaniczną, wściekle wyjącą przetwornicą.
_________________
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl