
QTH:
Kraków
Posty: 8295 #2248482
|
sp3qfe pisze:
Cenne uwagi - sam sobie niektóre sprawy przypomniałem.
Niestety kalki często powstają w środowiskach marketingowych - bo używanie słów obcych w naszym narodowym to.... szpan i łatwizna komunikacyjna. Najczęściej spotkałem się z "kalkami" nimi na spotkaniach marketingowych. Szczególnie to "kuje po uszach i daje po oczach" - jak uczestniczy się w tym raz na jakiś czas - jak byśmy nie mieli polskich słów. Ale tam to już jest walka z wiatrakami i osobny temat.
Określenie "mapa drogowa" w "środowiskach ministerialnych" i nie tylko jest spotykana w tym znaczeniu, już od ponad roku! Masz może na to inną alternatywną propozycję?
Same obce słowa też mnie rażą, ale nie tak jak tego typy kalki, które są ewidentnym błędem. Alternatywa? Proszę: Plan, harmonogram a nawet oryginalne roadmap. _________________ "Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y". |