
QTH:
JO92he
Posty: 5712 #2248481
|
Cenne uwagi - sam sobie niektóre sprawy przypomniałem.
canis_lupus pisze:
Kolejno: Mapa drogowa. To jest chamska kalka z języka angielskiego. To jest gwałt na języku polskim i to taki bez poślizgu. Już lepsze byłoby oryginalne określenie "roadmap". Nie idźcie tą drogą.
Niestety kalki często powstają w środowiskach marketingowych - bo używanie słów obcych w naszym narodowym to.... szpan i łatwizna komunikacyjna. Najczęściej spotkałem się z "kalkami" nimi na spotkaniach marketingowych. Szczególnie to "kuje po uszach i daje po oczach" - jak uczestniczy się w tym raz na jakiś czas - jak byśmy nie mieli polskich słów. Ale tam to już jest walka z wiatrakami i osobny temat.
Określenie "mapa drogowa" w "środowiskach ministerialnych" i nie tylko jest spotykana w tym znaczeniu, już od ponad roku! Masz może na to inną alternatywną propozycję?
_________________ Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235) PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air. |