SQ5KLN pisze:
A teraz załóżmy, że masz radiotelefon D-Star. Skąd mam ku..a wiedzieć czy akurat jesteś M1D, MM1D, MI1D czy MW1D i czy się łamiesz przez /p czy /am (pominąwszy już fakt, że D-Star nie umożliwia używania łamańców) - mam wołać wszystkie przemienniki świata pod wszystkimi możliwymi wariantami Twojego znaku aby na którymś Cię złapać? Po co, skoro mogę wykorzystać autorouting i po prostu wywołać M1D (a system sam znajdzie przemiennik z którego korzystasz).
Przecież zasady używania znaków nie dotyczą tylko CW i fonii na SSB czy FM. Jestem przeciwny OBOWIĄZKOWI łamania znaków (czy jakiegokolwiek obowiązku ich modyfikowania w zależności od rejonu w którym się znajduję itp.).
Ja rozumiem wszystkich miłośników tradycji i porządków, ale weźcie pod uwagę to, że nie żyjemy w latach 50-tych ubiegłego wieku, gdzie rządzi CW i AM a SSB to "nowość"
Edit: I podobnie jest z przemiennikami, czasy gdy przemiennik jest "tylko FM" albo "tylko D-Star" mijają, część przemienników sama wykrywa jaką emisją się z nimi łączysz i same się przełączają w odpowiedni tryb, ale mimo wszystko "grupy porządkowe" chcą mieć listę sufiksów dla konkretnych typów przemienników, z podziałem na pasma, emisje i czy są na południowym zboczu czy północnym
Po co? Czy krótkofalowiec nie wie jakie jaką częstotliwość i tryb pracy ma ustawiony w radiu że musi się o tym dowiedzieć na podstawie znamiennika?
HF1D pisze:
Powiedzmy, ze na chwilę zamienię swój znak na brytyjski czyli zamiast HF1D mam M1D (to tylko przykład teoretyczny)
Jadąc do Walii używam już MW1D, w Szkocji MM1D, w Ulster MI1D. Proste? No proste jak budowa cepa.
Powiedzmy, ze na chwilę zamienię swój znak na brytyjski czyli zamiast HF1D mam M1D (to tylko przykład teoretyczny)
Jadąc do Walii używam już MW1D, w Szkocji MM1D, w Ulster MI1D. Proste? No proste jak budowa cepa.
A teraz załóżmy, że masz radiotelefon D-Star. Skąd mam ku..a wiedzieć czy akurat jesteś M1D, MM1D, MI1D czy MW1D i czy się łamiesz przez /p czy /am (pominąwszy już fakt, że D-Star nie umożliwia używania łamańców) - mam wołać wszystkie przemienniki świata pod wszystkimi możliwymi wariantami Twojego znaku aby na którymś Cię złapać? Po co, skoro mogę wykorzystać autorouting i po prostu wywołać M1D (a system sam znajdzie przemiennik z którego korzystasz).
Przecież zasady używania znaków nie dotyczą tylko CW i fonii na SSB czy FM. Jestem przeciwny OBOWIĄZKOWI łamania znaków (czy jakiegokolwiek obowiązku ich modyfikowania w zależności od rejonu w którym się znajduję itp.).
Ja rozumiem wszystkich miłośników tradycji i porządków, ale weźcie pod uwagę to, że nie żyjemy w latach 50-tych ubiegłego wieku, gdzie rządzi CW i AM a SSB to "nowość"
Edit: I podobnie jest z przemiennikami, czasy gdy przemiennik jest "tylko FM" albo "tylko D-Star" mijają, część przemienników sama wykrywa jaką emisją się z nimi łączysz i same się przełączają w odpowiedni tryb, ale mimo wszystko "grupy porządkowe" chcą mieć listę sufiksów dla konkretnych typów przemienników, z podziałem na pasma, emisje i czy są na południowym zboczu czy północnym
W D-star możesz użyć tak znak SP9XXX/HOME lub SP9XXX/QRP, SP9XXX/P