SP2LIG pisze:
Do czasu wprowadzenia totalnego bajzlu w znakach i okręgach generalnie było cacy i każdy z nas kumał kogo lub co poszczególny znak przedstawiał. Niestety dziecko zostało wylane razem z kąpielą co poniektórym kolegom to pasi(bajzel)wystarczy poczytać ich posty w innych wątkach. W czasie kiedy były prowadzone dyskusje przed owym wprowadzeniem rzeczonego wcześniej bajzlu też spora ilość dyskutantów była za wprowadzeniem głupiego ale nowego, a kysz.
Być może zaistniała szansa na wycofanie tych fatalnych decyzji znakowo/okręgowych i powrotu do starego aczkolwiek dobrego systemu, który z góry wskazywał z kim mamy do czynienia lub jak kto woli z kim mamy przyjemność.
Do czasu wprowadzenia totalnego bajzlu w znakach i okręgach generalnie było cacy i każdy z nas kumał kogo lub co poszczególny znak przedstawiał. Niestety dziecko zostało wylane razem z kąpielą co poniektórym kolegom to pasi(bajzel)wystarczy poczytać ich posty w innych wątkach. W czasie kiedy były prowadzone dyskusje przed owym wprowadzeniem rzeczonego wcześniej bajzlu też spora ilość dyskutantów była za wprowadzeniem głupiego ale nowego, a kysz.
Być może zaistniała szansa na wycofanie tych fatalnych decyzji znakowo/okręgowych i powrotu do starego aczkolwiek dobrego systemu, który z góry wskazywał z kim mamy do czynienia lub jak kto woli z kim mamy przyjemność.
Ale czy ten system był gdzieś na papierze spisany i obowiązujący, czy był to niepisany zwyczaj w zbiorowej świadomości? Jeśli to drugie - to masz powód "bajzlu".
Mi się o tyle ten bajzel podoba, że koledzy którzy zaczną łamać tabu znaków poza tymi zwyczajowymi granicami w końcu spowodują, że ktoś się tym zainteresuje i coś z tym zrobi.
Posypią się znaki 'żenibyokolicznościowe' i 'klubowe' (pomiędzy '' bo nie ma czegos takiego jak 'znak klubowy'