sp3qfe pisze:
3. Kilka razy odniosłem wrazenie, ze młodsi stażem koledzy bawiący się w nauczycieli krótkofalarstwa sami odkrywali cos co jest od dawien dawna wiadome i dowiedzieliby się tego od reki właśnie od kolegi ze stażem ++. Warto wiec mieć mentorów z wiedza i doswiadczeniem.
Przepraszam, ze dodalem odrobinę slow antyzachwytu. Ja kilka lat temu zauwazylem, za sukces jest wtedy gdy pracuje sie w zgranej grupie o różnych przekrojach wiekowych i doswiadczenia.
3. Kilka razy odniosłem wrazenie, ze młodsi stażem koledzy bawiący się w nauczycieli krótkofalarstwa sami odkrywali cos co jest od dawien dawna wiadome i dowiedzieliby się tego od reki właśnie od kolegi ze stażem ++. Warto wiec mieć mentorów z wiedza i doswiadczeniem.
Przepraszam, ze dodalem odrobinę slow antyzachwytu. Ja kilka lat temu zauwazylem, za sukces jest wtedy gdy pracuje sie w zgranej grupie o różnych przekrojach wiekowych i doswiadczenia.
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Problem jedynie w tym, że przynajmniej w Krakowie chętnych mentorów z wiekiem ++ jest mało albo wcale. Mówię oczywiście o podwórku Krakowskim.
W Niepołomicach jest SP9MOA, w którym ładnie działają starsi krótkofalowcy. Ostatnio pojechaliśmy do nich z wizytą. Widać, że mają dobry kontakt dziećmi i ogólnie z młodymi.
I to chyba koniec.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".