Pamiętajmy tylko, że zabezpieczenia kosztują. Kupując na serwisach aukcyjnych z mega zabezpieczeniem, zapłacimy więcej. Tu działa znany powszechnie mechanizm "premii za ryzyko".
Moim zdaniem podstawa to zdrowy rozsądek. Idealna sytuacja to taka, że można podjechać do sprzedającego, obejrzeć sprzęt i zapłacić do ręki.
Jeśli nie, to kupować od krótkofalowców, których znamy z eteru czy osobiście - to w końcu jest dość niewielkie środowisko. Niby 15 czy 16 tysięcy, ale jak dobrze pogadać, każdy każdego zna.
Moim zdaniem podstawa to zdrowy rozsądek. Idealna sytuacja to taka, że można podjechać do sprzedającego, obejrzeć sprzęt i zapłacić do ręki.
Jeśli nie, to kupować od krótkofalowców, których znamy z eteru czy osobiście - to w końcu jest dość niewielkie środowisko. Niby 15 czy 16 tysięcy, ale jak dobrze pogadać, każdy każdego zna.