SP2LIG pisze:
Nie wypowiem się na temat poziomu pracy r/o z floty rybackie czy tych z PMH, wiem jedno ze wszyscy r/o kończyli tą samą szkołę gdzie dla wszystkich poziom był ten sam.
Walka zaczęła się po skończeniu szkoły tj przydział do floty czy do rybołówstwa.
______________
Greg SP2LIG
Nie wypowiem się na temat poziomu pracy r/o z floty rybackie czy tych z PMH, wiem jedno ze wszyscy r/o kończyli tą samą szkołę gdzie dla wszystkich poziom był ten sam.
Walka zaczęła się po skończeniu szkoły tj przydział do floty czy do rybołówstwa.
______________
Greg SP2LIG
Tylko część r/o była absolwentami WSM. Radioficerem można było też zostać w inny sposób.
Gdy ja kończyłem WSM w ramach planowego zatrudnienia podział na armatorów (bez walki)w mojej grupie był następujący: około 10 osób do PLO, drugie 10 do PŻM i pozostałe 3 osoby do Dalmoru. Kryterium podziału były punkty za oceny z całego okresu studiów plus punkty za działalność społeczną. Za działalność społeczną liczony był też klub krótkofalowców. Do Dalmoru poszli tylko ci którzy w czasie studiów pobierali stypendium fundowane od tego armatora.
Teoria i praktyka to immanentne części jednej całości.