sp9mrn pisze:
To nie lipa, to oczywistość. Kasa jest pozyskiwana jako jednostka organizacyjna PZK - zostaje w PZK. To nie klub chce wyjść - tylko członkowie klubu - niekoniecznie wszyscy...
Prawa pan nie zmienisz...
SQ8MXS pisze:
EDYTA !
Jeszcze jedno - nie wiem jak sprawa wygląda z finansami i np: sprzętem w klubie, który jest w strukturach PZK, ma OP i nagle chce wyjść z tej struktury i założyć stowarzyszenie. Nie wczytywałem się więc nie wiem, ale jeśli kasa i sprzęt pochodzi z grantów samodzielnie uzyskanych, a klub nie będzie mógł zabrać tego ze sobą no to jest to lipa.
EDYTA !
Jeszcze jedno - nie wiem jak sprawa wygląda z finansami i np: sprzętem w klubie, który jest w strukturach PZK, ma OP i nagle chce wyjść z tej struktury i założyć stowarzyszenie. Nie wczytywałem się więc nie wiem, ale jeśli kasa i sprzęt pochodzi z grantów samodzielnie uzyskanych, a klub nie będzie mógł zabrać tego ze sobą no to jest to lipa.
To nie lipa, to oczywistość. Kasa jest pozyskiwana jako jednostka organizacyjna PZK - zostaje w PZK. To nie klub chce wyjść - tylko członkowie klubu - niekoniecznie wszyscy...
Prawa pan nie zmienisz...
Maciek to w takim razie wg mnie nie ma sensu tego tykać. To jest już zamiecione, szkoda pracy, nerwów, zdrowia. Jak dla mnie temat klubu w PZK jest zakończony bo PZK nie jest w stanie nic klubowi zaoferować. Trzeba rozwijać inny teren, a kluby tak jak napisałem Jurkowi czy będą w naszych strukturach czy poza nimi kasę wniosą. Pozysk członków oparłbym o działania zewnętrzne ... wykorzystując pracę tych, którym się chce i którym nie powinno się przeszkadzać - tylko tutaj trzeba wyskoczyć z kasy i dać granty nowo-wchodzącym do PZK.