
Posty: 613 #2232051
|
a kto pisał o obowiązkowej ? nie dokładaj od siebie.
Jeśli koledzy mają awersję do pochwalenia się swoimi programami na łamach strony związkowej zapraszam na pzk.info i na łamy BPK - u mnie nie ma ani nacisków, ani cenzury, ani limitu miejsca.
Osobiście też bym chciał wiedzieć co, kto ma do zaoferowania i na kogo będzie głosował mój przedstawiciel i czas do tego jest jak najbardziej dobry. Żeby potem się nie okazało nagle, że mamy łapankę lub znowu wybrano kogoś kto nie miał być wybrany, ale miał przewagę w "układzie".
Kandydatury powinny być znane przed zjazdem i przedstawione przynajmniej z imienia, nazwiska i znaku ogółowi członków (pomijam program bo jestem święcie przekonany że nikt takowego nie ma), a nie tylko delegatom na zjeździe. Myślę, że każdy OT powinien zorganizować spotkanie przed zjazdem i ustalić kierunek glosowania i ewentualną osobę (osoby) na które delegaci glosować będą. Każde inne rozwiązanie pokazuje tylko, że wybory w PZK to czysta fikcja.
Jeśli ja miałbym na takim zjeździe głosować, a kandydatów poznałbym dopiero 5 minut przed głosowaniem to mając szacunek do osób, które reprezentuję - wstrzymałbym się od głosu. To ma być wybór wszystkich członków PZK, a nie subiektywne podniesienie ręki przez delegata. |