Oooooooo... no. Niedziela. Ale dupy dałem.
Nawet lepiej. To niedziela, załatwiaj ekipę, po zawodach na pewno będzie fajne branie nie tylko ode mnie zapewne. Bo po zawodach to taki niedosyt pozostaje. A mam nadzieję, że pierwsze SPOTC wypalą bo dużo ciekawsze niz jakies tam MPARKI lub PGA.
A z tłumaczenia "spike" zabrakło najlepszego - bolec. A do kościoła mnie nie wpuszczają bo ja KATa słucham. Jestem szatanistą i macie mnie słuchać.
Waszmość Ja nie wstanie tak wcześnie tylko położy się spać potem u Grasi. Bo serio nie mam zamiaru katować nikogo o 6.30, żeby klub otworzyć. Plan jest taki, że Waszmośc Ja (Jaszmość?) będzie od ok. 22LT na 80m (taki rarytasik, jak ktoś jeszcze nie słyszał "czy częstotliwośc została już zwolniona?"
z wyskokami na inne pasma do 7LT rano, robie zawody, robię LKK i o 11LT zapinam się do Grasi spać.
PS. Z dużą opcją Grasi w niedzielę rano wołającej z PDF.
Nawet lepiej. To niedziela, załatwiaj ekipę, po zawodach na pewno będzie fajne branie nie tylko ode mnie zapewne. Bo po zawodach to taki niedosyt pozostaje. A mam nadzieję, że pierwsze SPOTC wypalą bo dużo ciekawsze niz jakies tam MPARKI lub PGA.
A z tłumaczenia "spike" zabrakło najlepszego - bolec. A do kościoła mnie nie wpuszczają bo ja KATa słucham. Jestem szatanistą i macie mnie słuchać.
Waszmość Ja nie wstanie tak wcześnie tylko położy się spać potem u Grasi. Bo serio nie mam zamiaru katować nikogo o 6.30, żeby klub otworzyć. Plan jest taki, że Waszmośc Ja (Jaszmość?) będzie od ok. 22LT na 80m (taki rarytasik, jak ktoś jeszcze nie słyszał "czy częstotliwośc została już zwolniona?"
PS. Z dużą opcją Grasi w niedzielę rano wołającej z PDF.