sp6nio pisze:
No tak i jeszcze chciałam dodać że to było niedzielę ,gdy wracałem z kościoła po mszy, do domu ,a miałam wracać na skróty, jednak coś mnie skłoniło a bym poszła dłuższą drogą koło tego kontenera.
Mój mąż poszedł .skrótem i był w szoku, gdy zobaczył jak przyniosłam radio.
.
No tak i jeszcze chciałam dodać że to było niedzielę ,gdy wracałem z kościoła po mszy, do domu ,a miałam wracać na skróty, jednak coś mnie skłoniło a bym poszła dłuższą drogą koło tego kontenera.
Mój mąż poszedł .skrótem i był w szoku, gdy zobaczył jak przyniosłam radio.
.
Generalnie ludzie wyrzucają za dużo przedmiotów zdatnych do użytku. Ja przykładowo zbieram butelki po winie bo mam sporo gąsiorów do rozlewki szlachetnego trunku HM.
Też lubię pogrzebać w śmieciach. Czasami coś fajnego jest to dzwonię po kolegach i zabierają fanty.
Nie ma nic złego w tym więc tym bardziej nie ma się czego wstydzić.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home