frantastic pisze:
Pomyłka ma charakter niuansu. Wszyscy związani z morzem i nie związani prawidłowo interpretują temat. To tylko gwoli ścisłości.
Gdy kabina r/o sąsiadowała z radiostacją najczęściej drzwi pomiędzy nimi były otwarte całą dobę. Niektórzy mówili, że radio to ma dobrze: budzi się, spuszcza nogi z koi i jest w pracy.
SP2LIG pisze:
Na statkach można było spotkać również to że kabina mieszkalna r/o była tylko szotem oddzielona od pomieszczenia radiostacji. R/o mógł błyskawicznie przejść z jednej do drugiej.
Uważam że wielkiej pomyłki nie popełniłeś.
Na statkach można było spotkać również to że kabina mieszkalna r/o była tylko szotem oddzielona od pomieszczenia radiostacji. R/o mógł błyskawicznie przejść z jednej do drugiej.
Uważam że wielkiej pomyłki nie popełniłeś.
Pomyłka ma charakter niuansu. Wszyscy związani z morzem i nie związani prawidłowo interpretują temat. To tylko gwoli ścisłości.
Gdy kabina r/o sąsiadowała z radiostacją najczęściej drzwi pomiędzy nimi były otwarte całą dobę. Niektórzy mówili, że radio to ma dobrze: budzi się, spuszcza nogi z koi i jest w pracy.
O tym właśnie wspomniałem.
______________
Greg SP2LIG