Ja też kiedyś chciałem koniecznie nauczyć się CW.
Ale jestem leniwy i "normalne" metody nie dawały efektu.
Postanowiłem, że pójdę do wojska (raczej nienormalna metoda), ale tak było.
Tam nauczyłem się odbioru i nadawania, jednak z pracą krótkofalarską i tak było ciężko.
Jest duża różnica w pracy "wojskowej" i amatorskiej. Do tej pory mam opory chwycić za klucz (raczej sztorcowy).
Pozdrawiam. Jurek
Ale jestem leniwy i "normalne" metody nie dawały efektu.
Postanowiłem, że pójdę do wojska (raczej nienormalna metoda), ale tak było.
Tam nauczyłem się odbioru i nadawania, jednak z pracą krótkofalarską i tak było ciężko.
Jest duża różnica w pracy "wojskowej" i amatorskiej. Do tej pory mam opory chwycić za klucz (raczej sztorcowy).
Pozdrawiam. Jurek
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg