SP9JPA pisze:
Wspominam o takiej obsłudze nie pierwszy raz, ponieważ u nas od stycznia planowany jest dyplom z ważnej okazji dotyczącej historii krótkofalarstwa w Polsce. Trzeba będzie jednak pewnej organizacji krajowej zapłacić 15 zł i wysłać wniosek (na szczęście niekoniecznie pocztą, jak początkowo planowano). Dyplom będzie tylko papierowy, żeby każdy zainteresowany zapłacił. A więc zarobi na krótkofalowcach organizacja (która i tak pobiera składki), drukarnia, bank i poczta.
Trudno uwierzyć w coś takiego w XXI w.
Żadne inne przykłady nie dają do myślenia.
Wspominam o takiej obsłudze nie pierwszy raz, ponieważ u nas od stycznia planowany jest dyplom z ważnej okazji dotyczącej historii krótkofalarstwa w Polsce. Trzeba będzie jednak pewnej organizacji krajowej zapłacić 15 zł i wysłać wniosek (na szczęście niekoniecznie pocztą, jak początkowo planowano). Dyplom będzie tylko papierowy, żeby każdy zainteresowany zapłacił. A więc zarobi na krótkofalowcach organizacja (która i tak pobiera składki), drukarnia, bank i poczta.
Trudno uwierzyć w coś takiego w XXI w.
Żadne inne przykłady nie dają do myślenia.
Nic nie trzeba, nie jest to obowiazkowe.