Jak to po co ? Zrobili dla siebie do pogaduch. A że stało się jak stało i ich kontrola nad tym bałaganem przerosła to fakt.
To tak jakby jakieś dzieci kupiły kawałek ziemi za kieszonkowe , który z czasem staje się lukratywnym czymś i te dzieci motają się w zarządzaniu tym. Ot taki prosty model sytuacji.
To tak jakby jakieś dzieci kupiły kawałek ziemi za kieszonkowe , który z czasem staje się lukratywnym czymś i te dzieci motają się w zarządzaniu tym. Ot taki prosty model sytuacji.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home