sq6ade pisze:
Tym co nie zajarzyli o co chodzi tłumaczę myśl przewodnią :
Na pogrzebach nikt nie notuje kto był i ile osób było.
Zostaje to na jakiś czas w pamięci ,która ulatuje (cud niepamięci) , zostaje tylko trwała pamięć o zmarłym.
A w wątku notuje się wszystko bo to internety a nie cmentarz ,,, to zbiór bitów a nie płyta z granitu.
Tym co nie zajarzyli o co chodzi tłumaczę myśl przewodnią :
Na pogrzebach nikt nie notuje kto był i ile osób było.
Zostaje to na jakiś czas w pamięci ,która ulatuje (cud niepamięci) , zostaje tylko trwała pamięć o zmarłym.
A w wątku notuje się wszystko bo to internety a nie cmentarz ,,, to zbiór bitów a nie płyta z granitu.
Jak jestem na pogrzebie to robię dokumentację i wiem kto był, ile osób itp.
Więc nie pisz że nikt nie notuje. A w wątku zostaje, jeszcze backup forum
jest pewnie.