Z żabami to była gierca na ośmiobitowce. Trzeba było przebiec ropuchem na drugą stronę ruchliwej autostrady
no bo wtedy-kiedyś nie było przepustów dla płazów i innej drobnicy ze "stworzenia bożego"



no bo wtedy-kiedyś nie było przepustów dla płazów i innej drobnicy ze "stworzenia bożego"
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home