SP2LIG pisze:
Armand, nasłuchowcy przysyłają najróżniejsze karty QSL, niejednokrotnie napisane odręcznie. Owe karty SWL mają pewne pozycje pokreślone lub dopisane.
Parę razy wysłałem swoja kartę nadawczą jako SWL i było cacy, również moją kartą nadawczą potwierdzam nasłuchowcowi jego SWL i również jest cacy.
Uważam że karta nadawcy może spokojnie robić jako karta SWL.
______________
Greg SP2LIG
Armand, nasłuchowcy przysyłają najróżniejsze karty QSL, niejednokrotnie napisane odręcznie. Owe karty SWL mają pewne pozycje pokreślone lub dopisane.
Parę razy wysłałem swoja kartę nadawczą jako SWL i było cacy, również moją kartą nadawczą potwierdzam nasłuchowcowi jego SWL i również jest cacy.
Uważam że karta nadawcy może spokojnie robić jako karta SWL.
______________
Greg SP2LIG
Masz rację, jednak warto uzmysłowić, ludziom że nie tylko liczy się wysłanie samej karty, ale podanie na niej jak najwięcej informacji. Wiele razy dostawałem kartę SWL, z której poza informacją, że ktoś mnie słyszał i satysfakcją, że jest nowy narybek w postaci nasłuchowca nie miałem nic, bo informacje były okrojone.
Armand
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.