SP1AP pisze:
Nie każdy może być orłem.
A prawidłowej pracy na pasmach zawsze warto się przysłuchać!
SP2LIG pisze:
Ja natomiast nie byłem nasłuchowcem nawet przez sekundę i po uzyskaniu licencji nadawcy totalnie nie było jakiegokolwiek problemu( np. procedury, j angielski) z poruszaniem się po KF'ie. Tak pozostało po dzień dzisiejszy. Nasłuchy w moim przypadku to tylko byłaby totalna i nieodwracalna strata cennego czasu.
Uważam że nasłuchy to jest totalnie prywatna sprawa każdego z nas, można lub nie można. Nic na siłę.
Nikogo nie krytykuję, ponieważ każdy z nas sam decyduje o swoim czasie.
______________
Greg SP2LIG
SP1AP pisze:
Ja też byłem nasłuchowcem na KF przez 7 lat zanim dostałem licencję i mogę tylko stwierdzić, że to najlepsza szkoła krótkofalarska nie wymagająca papierka z literkami "mgr.inż.", czyli dla każdego.
Ja też byłem nasłuchowcem na KF przez 7 lat zanim dostałem licencję i mogę tylko stwierdzić, że to najlepsza szkoła krótkofalarska nie wymagająca papierka z literkami "mgr.inż.", czyli dla każdego.
Ja natomiast nie byłem nasłuchowcem nawet przez sekundę i po uzyskaniu licencji nadawcy totalnie nie było jakiegokolwiek problemu( np. procedury, j angielski) z poruszaniem się po KF'ie. Tak pozostało po dzień dzisiejszy. Nasłuchy w moim przypadku to tylko byłaby totalna i nieodwracalna strata cennego czasu.
Uważam że nasłuchy to jest totalnie prywatna sprawa każdego z nas, można lub nie można. Nic na siłę.
Nikogo nie krytykuję, ponieważ każdy z nas sam decyduje o swoim czasie.
______________
Greg SP2LIG
Nie każdy może być orłem.
A prawidłowej pracy na pasmach zawsze warto się przysłuchać!
Niech tak pozostanie panie wróbel.
_______________
Greg SP2LIG