A u nas dawno temu (w PRL-u) był taki patent w rodzinie FM-315: w pasku od futerału - porządny, skórzany był on - wszyty był kabel antenowy. Wtyczka do urządzenia, a na wysokości ramienia było na pasku gniazdo antenowe i do niego przykręcało się, znaną wszystkim radiodziadkom, antenę taśmową.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.