
QTH:
GDYNIA
Posty: 13232 #2202265
|
HF3P pisze: [quote=sq6ade]Jejku - jaka szkoda - nie będzie można zabłysnąć akcją ratunkowej łączności jak służby wysiądą 
Nie bardzo rozumiem sens tej wypowiedzi. Przed kim zabłysnąć i czym? Jakie służby zastępować i w jaki sposób? Zakładając ten temat miałem na celu ostrzeżenie Kolegów przed zagrożeniem jakie niesie ze sobą silny wiatr. Niektórzy prócz klepania tysięcy komentarzy na forum sp7pki, posiadają jeszcze systemy antenowe, z którymi są związani bardziej niż z komputerem, które należy na takową okoliczność jak wichura odpowiednio zabezpieczyć. Nie tylko zresztą anteny, może również wątpliwie stojące na balkonie doniczki lub inne przedmioty. A jeśli już doszukiwać się jakiejkolwiek formy zabłyśnięcia - to owszem, jeśli na skutek podobnych do mojego wpisów, uchroniona zostanie przed uszkodzeniem czy zniszczeniem choćby jedna w SP antena, należąca do krótkofalowca, to uważam, że warto to robić. Nie jesteśmy w sieciach ratunkowych chłopcami bawiącymi się w żołnierzyków. Staramy się na bieżąco podawać informacje, wymieniać się nimi, czy szukać alternatywnych źródeł danych o zagrożeniach, co doskonale uczyniło kilku Kolegów w przypadku tego tematu. Naprawdę nie rozumiem ciągłych docinek które kolega SQ6ADE serwuje w swoich postach (w końcu padło i na mnie). To takie wkładanie kija w mrowisko i powodowanie niepotrzebnych dyskusji, dokładnie takich jak mój bieżący wpis, który nie traktuje o cyklonie. Osobiście, jak nie mam nic konstruktywnego do dodania to ograniczam się do czytania.
Na szczęście nieco nas minęło północą, ostrzeżenie rano pewnie zostaną unieważnione, póki co obowiązują. Powieje, ale dużo słabiej. [/quote]
HF3P.
Tomek, Twoja działalność w temacie ostrzeżeń pogodowych jest totalnie prawidłowa i zapewne pozytywnie przyjęta przez większość Towarzystwa. No niestety głupkowate(totalnie nie w temacie) uwagi co poniektórych są i będą, należy je totalnie olać i personalnie nie brać tego do siebie.
Jak do tej pory huragan raczej nas oszczędza ale zabezpieczyć anteny należy zawsze. Taka pogoda(silne wiatry) będą nas atakować do końca listopada i na to trzeba być przygotowanym.
Jak do tej pory silny wiatr koncentruje się na wschodnim Atlantyku, Kanale Angielskim, Morzu Irlandzkim, Morzu Północnym i na Rynnie Norweskiej. Jakimś dziwnym mykiem uchodzi to Zatoce Biskajskiej, która przez większość dni w roku jest więcej jak wredna.
Myślę że jednak te całkiem silne wiatry szczęśliwie ominą terytorium Najjaśniejszej, aczkolwiek mamy teraz okres najgorszych jesiennych sztormów. Damy radę. ___________ Greg SP2LIG |