HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Ani NEC2, ani MiniNEC, ani inne modele nie są złe. ... Chodzi tylko o to, że większość dostępnego oprogramowania daje różne wyniki dla przypadku poniżej 0,2 lambda od podłoża ...
Ani NEC2, ani MiniNEC, ani inne modele nie są złe. ... Chodzi tylko o to, że większość dostępnego oprogramowania daje różne wyniki dla przypadku poniżej 0,2 lambda od podłoża ...
MININEC - granica znajduje się na wysokości 0,2 λ
(szerzej na ten temat tutaj: http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=3538&temat=86205&nr_str=26)
4NEC-2 (z ziemią typu Sommerfeld-Norton, S-N ground):
"doświadczenie i model są zbieżne do wysokości 0,02 λ. Poniżej tej wysokości model poważnie niedoszacowuje straty w ziemi."
Cytat (z siebie samego
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
... Mówiąc krótko, wychodzi na to, że obliczenia dipola dla wysokości np 3-4 metry na dachem żelbetowym nie mają zbyt dużej wartości
... Mówiąc krótko, wychodzi na to, że obliczenia dipola dla wysokości np 3-4 metry na dachem żelbetowym nie mają zbyt dużej wartości
Widzę w tym zdaniu dwa problemy:
1/ W świetle powyższego 4NEC-2 poradzi sobie z obliczeniami drutów poziomych leżących wyżej niż 1,6m nad ziemią (dla λ=80m)
2/ Ale wysokość nad kratownicą to co innego niż wysokość nad ziemią. Można z anteną podejść o wiele bliżej pod warunkiem, że równoległe do siebie druty (kratownicy i anteny) będą miały uzgodnioną segmentację. Więcej tutaj: http://www.ipellejero.es/tecnico/nec-2/english.php w punkcie 3.1, ustęp 4.
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Zresztą osobiście jestem zwolennikiem tego, ze każde wyliczenie należy sprawdzić praktycznie.
Zresztą osobiście jestem zwolennikiem tego, ze każde wyliczenie należy sprawdzić praktycznie.
Pełna zgoda!!! Rzetelny eksperyment potwierdza albo zaprzecza, a często prowadzi do rozwoju/modyfikacji teorii. Oraz rozwoju własnego modelarza.
pozdr.
Piotr
Piotr