canis_lupus pisze:
I to jest własnie najsmutniejsze. Na wielu forach się udzielałem (ostatnio mniej) ale tutaj jest zdecydowanie najwięcej jadu, zawiści i pozamerytorycznych docinek.
Bodek pisze:
Jak już będziesz miał oprócz znaku w niku, imię i miasto w stopce oraz krótki opis, znajdą się tacy którzy zapytają dlaczego Cię nie ma na qrz. Jeśli jesteś tylko na polskim qrz, to tak jakby Cię totalnie nie nie było w świecie krótkofalarskim. No i dlaczego na qrz nie ma dokładnego adresu, zdjęcia twojej facjaty, anteny i pokoiku z radiem. Czyżbyś czegoś się wstydził? A jak będziesz w sprawach krótkofalarskich się wymądrzał, twój log może stać się argumentem ostatecznym.
Jak już będziesz miał oprócz znaku w niku, imię i miasto w stopce oraz krótki opis, znajdą się tacy którzy zapytają dlaczego Cię nie ma na qrz. Jeśli jesteś tylko na polskim qrz, to tak jakby Cię totalnie nie nie było w świecie krótkofalarskim. No i dlaczego na qrz nie ma dokładnego adresu, zdjęcia twojej facjaty, anteny i pokoiku z radiem. Czyżbyś czegoś się wstydził? A jak będziesz w sprawach krótkofalarskich się wymądrzał, twój log może stać się argumentem ostatecznym.
I to jest własnie najsmutniejsze. Na wielu forach się udzielałem (ostatnio mniej) ale tutaj jest zdecydowanie najwięcej jadu, zawiści i pozamerytorycznych docinek.
Najsmutniejsze dla mnie jest to, że niektórzy mimo wielu zwykłych zapytań o znak, imię, próśb o to (bez złośliwości), z uporem nie chcą wpisać, a potem są oburzeni i mają pretensje o rzekomy jad, zawiść, pozamerytorycznych docinki, itp.
Pomyśl proszę o tym, że może to w Tobie rodzi się ten "jad i zawiść", o których piszesz.(?)
Czasem poziom wypowiedzi Twoich i kliku innych osób jest rodem z innych forów, chatów, komentarzy pod artykułami znanych gazet, blogów, itp.
Może w takim środowisko wyrosłeś i dlatego już tego nie zauważasz?
Większość krótkofalowców stara się być życzliwym nie tylko pracując na pasmach, ale także pisząc na forum i drażni ich brak życzliwości ze strony kilku osób, które tego nie szanują.
Jak ktoś do nich z uporem pisze rynsztokowym stylem, , to w końcu odpowiadają w tym samym stylu - licząc, że może zrozumie.
Jak ktoś pisze o nieobecnych na tym forum bzdury, obraża ich publicznie, podejrzewa spiski, celowe złe działania i robi to ukrywając się pod nickiem, przy okazji gloryfikując siebie - to publicznie jaki sam sobie wystawia obraz siebie?
Czy nie prościej byłoby przestać się upierać i zakończyć temat podając swój znak i imię w stopce?
Przecież w innym wątku w końcu podałeś, a na pytanie czy się wstydzisz swojego znaku podpowiedziałeś: Nie.
"To ja się pytam Ciebie o co tu chodzi?"
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo