Forum Krótkofalarskie PKI

wbielak
03.10.2015 21:03:14
QTH: JO90XB
Posty: 1030 #2183204
Moje trzy grosze.
Warto zastanowić się jaki problem chcemy rozwiązać.
Czy adresujemy się do ludzi mających czy nie mających pozwolenia radiowego?
Bo to definiuje moim zdaniem jednoznacznie kwestie obecności lub nie literki T przed literkami RX.

Kto wymyślił te warunki? I czemu wywalił do kosza nie tylko nasz czas i energię ale też zanegował idee wspólnej pracy środowiska na rzecz PZK pokazując że ma nas gdzieś.

Teraz część konstruktywnych przemyśleń.
Czysto hipotetycznie jeśli mówimy o odbiornikach spełniających warunki to rozwiązaniem mógł by być Taurus z syntezą.
Zalety:
- W zasadzie nie powinien znacząco przekroczyć kosztów uwzględniając że budujemy "połowę radia".
- Ma oddzielne płytki TX i RX co pozwoli zmienić go w TRXa stosunkowo niewielkim kosztem po uzyskaniu licencji.
- Jest stosunkowo łatwo wykonać go (i ewentualnie przestroić!) na pasma 80,40 i 20 metrów.
Wady
- Mocno liczyłem na konstrukcje z obecnej a nie przeszłej epoki
- Problem z powtarzalnością

Niemniej jeśli mamy takie wymagania to wydaje mi się to najsensowniejszym wyjściem.
--- SQ9PBS ---
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut oczko
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900

--

SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!