
QTH:
Warszawa
Posty: 2083 #2181650
|
Hej. Korzystam osobiście z LOTW i e-QSL, ale chętnie i wysyłam i otrzymuję papierowe qsl-ki. Cieszą oko, jest co powiesić na tablicy w radio-shack. W porównaniu do lat 70-tych, kiedy wchodziłem w ham-radio, własne śliczne qsl-ki są znacznie łatwiej dostępne zarówno technicznie jak i finansowo. 100 - 150 zł za 1000 szt. kolorowych lśniących kart nie jest znaczący w porównaniu do innych kosztów naszego hobby. Składka na biuro też porażająca nie jest i są zniżki. Jestem zarówno za elektronicznymi formami jak i papierowymi pamiątkami, byle były ładne a nie pieczątka z kartofla . _________________ (((73))) Marcin. Słucham na DMR TG-26056 i 2605 i FM SR5RR. ID: 2605142-portable lub 2605153-home Warszawa KO02OE, VOT PZK 73 KF: FTDX101D, FT-817ND, FT897, IC735, IC706, FT991, IC7000, UNIDEN2020, HM: QCX, Forty-9er,uBitX, Pilgrim, Kacper 40m, Taurus 40m, UKF: Motorola MCX100, Radmor FM315K, IC211E, Intek HR2040, TM-218, QYT KT-8900 i KT8900D, TYT DM380, RT320. Baofengi UV-5R, UV-B6, UV82. FT-817ND, Radioddity GD-77, TYT DM-9600, TYT DMUV380, Anytone D868UV, Anytone D578UV PRO, Anytone D878UV, FT290RII, DM1701, RT-4D PA: IC2KL(500W), Tuner: LDG600 ProII, LDG11ZPro. ANT: Multiband InVee, GP7DX, Slooper 160m, Lafayette UV300 i uv200, InV L na samochodzie. ((( NIGDY NIE PRZEKRACZAM MOCY LICENCYJNEJ ))) Niema głupich pytań, spotyka się niezbyt mądre odpowiedzi. |