sp9aki pisze:
Po ostatniej zimie zdjąłem z dachu inną antenę (4,5 m.) typu militarny vertical.
Tam wszystkie elementy są łączone na tzw. bagnet.
Niestety dolne połączenie do dzisiaj "nie chce" już ulec demontażowi pomimo ostukiwania i stosowaniu preparatu WD-40.
Po ostatniej zimie zdjąłem z dachu inną antenę (4,5 m.) typu militarny vertical.
Tam wszystkie elementy są łączone na tzw. bagnet.
Niestety dolne połączenie do dzisiaj "nie chce" już ulec demontażowi pomimo ostukiwania i stosowaniu preparatu WD-40.
Nie stosuj WD40 tylko PENETROL on nie zawiera kwasów a jest na bazie nafty ,namocz dobrze to połączenie dwa klucze do rur samo zaciskowe i palniczek ,musi się poddać.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.