Forum Krótkofalarskie PKI

SWL_SP5
22.09.2015 09:24:29
Posty: 649 #2176643
SP95094KA pisze:

Usiłuję dotrzeć do wnuka z krótkofalarstwem
Usiłuję mu wmówić że najlepszym sposobem na spędzanie wolnego czasu są łączności telegraficzne na pasmach amatorskich
Usiłuję wnukowi tą telegrafię przybliżyć i nawet mu wyszukałem parę aplikacji na "smarkfona"

W końcu wnuk się znacząco postukał po głowie i mówi tak:
dziadek !
chyba ciebie pogięło kompletnie
chcesz abym miał takie przeboje, jak ty z tym twoim krótkofalarstwem ?

Dalej mu głowy nie zawracałem
Wiem jednak, że tak troszeczkę, co niektóre zagadnienia krótkofalarskie go interesują

Próby dotarcia do ludzi z naszym hobby ???

Załączyć radio
i najnormalniej w świecie
nawiązać kontakt z takim samym, co odczuwa potrzebę dotarcia HI
Znaczy najlepiej być aktywnym na pasmach amatorskich

A docieranie do potencjalnych, przyszłych krótkofalowców ?
No przez "eksperymenty myślowe"
To tak jakby pod budką z piwem "dać głos"
za czym ta kolejka ?

Konkludując
Od pół wieku słyszę to samo zaklęcie - jak pozyskać nowych do krótkofalarstwa ?
Z taką powagą jest to pytanie zadawane
I z taką upirdliwoscią - jakby już o nic innego nie można było pytać
Myślicie że jak zaprzestaniecie tego durnego pytania - to co się stanie ?
Pewnie nazajutrz, krótkofalarstwo przestanie istnieć


Co jest piękne w krótkofalarstwie?
Możliwość dotarcia naszego głosu do każdego zakątku planety ziemia a nawet znacznie dalej..


Jak dotrzeć do ludzi z naszym krótkofalarskim hobby?

Najprościej poprzez pracę na pasmach w plenerze (czytaj: poza domem) gdzie przemieszcza się sporo osób (np. góry). Oczywiście trzeba być otwartym człowiekiem który przerwie swoją pracę gdy ktoś do niego podejdzie i w miarę prosto opowie o swoim hobby.

Piszę prosto ponieważ często słyszałem jak krótkofalowcy opowiadali o swoim używając fachowego słownictwa. Co gorsza - to wielu krótkofalowców jak ognia boją się zdarzenia, że ktoś do nich podejdzie i będą musieli coś powiedzieć. Ktoś kto nigdy nie miał styczności z radiem (no może poza zasadniczą służbą wojskową oraz CB) musi znaleźć w naszej wypowiedzi punkt zaczepienia.


Zmuszanie kogoś do krótkofalarstwa (czytaj: Usiłuję wnukowi tą telegrafię przybliżyć i nawet mu wyszukałem parę aplikacji na "smarkfona") to najgorszy sposób zachęcania młodego pokolenia.

Mówienie, że dziś młodzi interesują się tylko komputerami i smartfonami jest prawdą ale wynika to z faktu, że większość rodziców (nawet krótkofalowców) zamiast zainteresować swoje pociechy jakimś hobby wolą dać dziecku pieniądze albo nawet kupują im komputer/smartfon tylko po to, by mieć spokój ze swoim dzieckiem.

Jak więc dotrzeć do młodego pokolenia (dzieci)? Trzeba najpierw poznać pasje swoich dzieci (one je mają i często są związane z komputerem), zabrać je w weekend poza miasto/wieś tak by mogły spotkać się ze swoimi przyjaciółmi i wykorzystać taki wyjazd do prezentacji krótkofalarskiego hobby, np. podczas śledzenia balonu i próby odebrania obrazków: http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=230409&temat=427365

Dom nie jest dobrym miejscem na zachęcanie młodych ludzi do krótkofalarstwa.


Wykorzystujmy plener do promocji krótkofalarstwa bo na świeżym powietrzu umysł lepiej pracuje.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!