HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Nalezy go zniszczyc, rozwiązac, spalić, a popioły rozsypać na cztery strony świata i zapomnieć, że w ogóle istniał.
Nalezy go zniszczyc, rozwiązac, spalić, a popioły rozsypać na cztery strony świata i zapomnieć, że w ogóle istniał.
Nie, najzwyczajniej w świecie należy wpuścić do zarządu "młodych".. Ze świeżym umysłem i świeżym spojrzeniem.
Jeżeli ktoś poniżej 35 roku znajdzie się w ZG wtedy się zapiszę do par.. tfu, do związku..
Marcin
Marcin