z tych 11k mysle ze nie wiecej jak 100-150 osób chce gdzies nalezec
lub zmienic PZK reszt ma to totalnie w d...... co sie dzieje,tak jak ktos tu napisał
znaczna czesc to "martwe" licencje,a reszta to nawet pewnie nie wie ze jest takie cos jak PZK
podobnie jak z członkami PZK ,95 procent ma, d.... kto żadzi i co sie dzieje,
mam przykład na sobie do ot 23 naleze od bodaj 15 lat jeszcze ani razu tam nie byłem,
nalzę bo aby być w PZK muszę należeć do jakiegoś oddziału,
co osobiscie uważam za poroniony przepis
lub zmienic PZK reszt ma to totalnie w d...... co sie dzieje,tak jak ktos tu napisał
znaczna czesc to "martwe" licencje,a reszta to nawet pewnie nie wie ze jest takie cos jak PZK
podobnie jak z członkami PZK ,95 procent ma, d.... kto żadzi i co sie dzieje,
mam przykład na sobie do ot 23 naleze od bodaj 15 lat jeszcze ani razu tam nie byłem,
nalzę bo aby być w PZK muszę należeć do jakiegoś oddziału,
co osobiscie uważam za poroniony przepis
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))