EI2KK pisze:
Zawsze myslalem ze trunek to nektar, a ambrozja to pasza...
Burbon? bleee... nedzna amerykanska proba podrobienia porzadnej whiskey... kto to widzial zeby trunek z kukurydzy pedzic...
SP1AP pisze:
He, he! Z ambrozji nici, bo nie lubię słodkich trunków, wolę szklaneczkę dobrego Bourbona z Kentucky lub coś podobnego.
He, he! Z ambrozji nici, bo nie lubię słodkich trunków, wolę szklaneczkę dobrego Bourbona z Kentucky lub coś podobnego.
Zawsze myslalem ze trunek to nektar, a ambrozja to pasza...
Burbon? bleee... nedzna amerykanska proba podrobienia porzadnej whiskey... kto to widzial zeby trunek z kukurydzy pedzic...
Tylko że ten Bourbon dzięki właśnie kukurydzy i miejscowym zbożom w miejsce jęczmienia bije prymitywną Scoth Whisky jakością smaku i bukietem zapachu.
http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-bourbon-tajemnice-amerykanskiej-legendy,nId,1725317