SP5WCX pisze:
Większość tych, co tak "najeżdżają" na tych co sobie pozwolą od czasu do czasu zakosztować "co nieco", w miłym i sympatycznym gronie, przy ognisku z ładnie upieczoną kiełbaską, taką awersję do "%" wynosi z dzieciństwa (rodzice alkoholicy itp ...) lub z własnych przeżyć (własna choroba alkoholowa lub kogoś z bliskich itp ...).
Leczenie takich problemów to chyba nie temat tego Forum.
Koledzy, skupmy się na temacie tego wątku. Przecież to był Zjazd Techniczny, a Wy tu o pierdołach zupełnie nie związanych z tematem.
Większość tych, co tak "najeżdżają" na tych co sobie pozwolą od czasu do czasu zakosztować "co nieco", w miłym i sympatycznym gronie, przy ognisku z ładnie upieczoną kiełbaską, taką awersję do "%" wynosi z dzieciństwa (rodzice alkoholicy itp ...) lub z własnych przeżyć (własna choroba alkoholowa lub kogoś z bliskich itp ...).
Leczenie takich problemów to chyba nie temat tego Forum.
Koledzy, skupmy się na temacie tego wątku. Przecież to był Zjazd Techniczny, a Wy tu o pierdołach zupełnie nie związanych z tematem.
Byłem pierwszy raz w Burzeninie. Prawdę mówiąc trochę negatywnie nastawiony, między innymi spodziewając się zapijaczonych starych dziadków.
Wyjechałem mile zaskoczony. Piwko do kiełbaski, czy nawet coś z większą ilością procentów, ale wszystko w granicach kultury, która to powinna być wyznacznikiem w takich sytuacjach.
Chętnie przyjadę znowu. Tym razem bez obaw. Dziękuję bardzo organizatorom!
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".