sq9wtf pisze:
Nie, kolego. Te zarzuty o rodzicach alkoholikach możesz sobie włożyć w buty.
Wódka, piwo, wino, samogon - wszystko jest dla ludzi. Ba! na zjazdach i imprezach jest na takie rzeczy miejsce (tylko z umiarem, jak ze wszystkim). Z moich obserwacji wynika jednak, że gdy jest poruszany temat "tego złego" alkoholu w różnych miejscach i na imprezach (friedrichshafen na przykład) to chodzi o rzecz dla niektórych magiczną (o czym rozmawialiśmy na wspomnianym przez kolegę SP5XMI spotkaniu) a mianowicie o media czy to społecznościowe, czy tradycyjne - słowem, chodzi o PR klubów, związku, hobby, który jest sukcesywnie niszczony przez udostępnianie zdjęć z takich imprez czy spotkań opłatkowych, gdzie alkohol jest niemal na pierwszym planie, a za nim stoją/siedzą krótkofalowcy.
Sam na Zjeździe wypiłem swoje, czy to piwko, czy to coś na myszach, czy to czystą, ale nie robiłem sobie zdjęć z flaszką i nie publikowałem tych zdjęć pod szyldem swojej organizacji czy klubu, za to wrzuciłem zdjęcie wygranych przez nas TRXów. Widzisz różnicę?
Nie, kolego. Te zarzuty o rodzicach alkoholikach możesz sobie włożyć w buty.
Wódka, piwo, wino, samogon - wszystko jest dla ludzi. Ba! na zjazdach i imprezach jest na takie rzeczy miejsce (tylko z umiarem, jak ze wszystkim). Z moich obserwacji wynika jednak, że gdy jest poruszany temat "tego złego" alkoholu w różnych miejscach i na imprezach (friedrichshafen na przykład) to chodzi o rzecz dla niektórych magiczną (o czym rozmawialiśmy na wspomnianym przez kolegę SP5XMI spotkaniu) a mianowicie o media czy to społecznościowe, czy tradycyjne - słowem, chodzi o PR klubów, związku, hobby, który jest sukcesywnie niszczony przez udostępnianie zdjęć z takich imprez czy spotkań opłatkowych, gdzie alkohol jest niemal na pierwszym planie, a za nim stoją/siedzą krótkofalowcy.
Sam na Zjeździe wypiłem swoje, czy to piwko, czy to coś na myszach, czy to czystą, ale nie robiłem sobie zdjęć z flaszką i nie publikowałem tych zdjęć pod szyldem swojej organizacji czy klubu, za to wrzuciłem zdjęcie wygranych przez nas TRXów. Widzisz różnicę?
Brawo Wiktorze, to popieram w całej rozciągłości!
Powinniśmy się szczycić naszą przynależnością, a nie ją hańbić.
Za ten post masz u mnie duży PLUS!