Nie jestem członkiem pzk z swojego wyboru z powodu tu omawianego a więc "transparentności" postępowania ,koledzy poco bić pianę czy ten jest członkiem czy nie to robicie krecią robotę i zniechęcacie potencjalnych członków a macie ich w stosunku do wydanych zezwoleń nawet nie 1/4 więc o czym piszemy o tym że mniejszość rządzi nie mając poparcia większości czyżby w waszym mniemaniu pozostali po za związkiem byli gorsi
a może to wy członkowie mniejszości naszej braci zadbalibyście by było was więcej a nie pytlować i opluwać bo ktoś się nie przedstawił .Też nie lubię anonimów ale temat jest bardzo wrażliwy a merytoryczność wypowiedzi poniżej krytyki.Wstydzę się za takich krótkofalowców co zaciemniają to co ma być oczywiste i zamiast zmusić władze do jawności by członkowie i kandydaci nie musieli się domyślać czy to nie sekta to pzk 

.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.