sp2qcr pisze:
Przyjechali i dokonali pomiarów-stwierdzili że są zakłócenia i że muszę z nimi żyć.
SP2QCR
sp4msu pisze:
No to miałeś farta .
U nas nie olewają , a przyjeżdżają i sprawdzają .
sp2qcr pisze:
zrobiłem to i olano temat.
sp4msu pisze:
I , dobrowolnie i po zgłoszeniu wymienią .
Zgłaszaj do UKE .
sp6vxs pisze:
Tylko UKE może coś pomóc. To są drogie urządzenia i nikt dobrowolnie ich nie wymieni. Jednak musisz się liczyć z tym, że zostaniesz bez windy a sąsiadom to się nie spodoba. Przy falownikach muszą być stosowane specjalne ekranowane kable i filtry, może ktoś poszedł na uproszczenia i taki jest tego efekt.
Tylko UKE może coś pomóc. To są drogie urządzenia i nikt dobrowolnie ich nie wymieni. Jednak musisz się liczyć z tym, że zostaniesz bez windy a sąsiadom to się nie spodoba. Przy falownikach muszą być stosowane specjalne ekranowane kable i filtry, może ktoś poszedł na uproszczenia i taki jest tego efekt.
I , dobrowolnie i po zgłoszeniu wymienią .
Zgłaszaj do UKE .
zrobiłem to i olano temat.
No to miałeś farta .
U nas nie olewają , a przyjeżdżają i sprawdzają .
Przyjechali i dokonali pomiarów-stwierdzili że są zakłócenia i że muszę z nimi żyć.
SP2QCR
[quote=sp2qcr}
Przyjechali i dokonali pomiarów-stwierdzili że są zakłócenia i że muszę z nimi żyć.
[/quote]
Czy masz to na protokole z dokonanych pomiarów, czy tylko na gębę? Nie wierzę, że tak napisali i podpisali się pod tym inspektorzy z UKE.
Zgodnie z prawem NIKT nie ma prawa wprowadzać jakichkolwiek zakłóceń w pasmach amatorskich, które zgodnie z KTPCz mają status pierwszorzędności. Nie jest tu ważne, czy są to zakłócenia przemysłowe, np od falowników czy też jakieś "radiowe".
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK