SQ6RGG pisze:
Po tym co tu czytam to chyba zaprzestane brać udział w zawodach,nie zdawałem sobie sprawy z takich oszustw w zawodach,o mocach większych to sam zauważyłem ale ze umowy telefoniczne itd. to mi się w głowie nie mieści.HMMMM chyba teraz zgodzę się z tym co gada jeden gość na paśmie że zawody to wyścig szczurów.
Po tym co tu czytam to chyba zaprzestane brać udział w zawodach,nie zdawałem sobie sprawy z takich oszustw w zawodach,o mocach większych to sam zauważyłem ale ze umowy telefoniczne itd. to mi się w głowie nie mieści.HMMMM chyba teraz zgodzę się z tym co gada jeden gość na paśmie że zawody to wyścig szczurów.
Bogdan bez przesady ,
ja z nikim Qso nie umawiam/umawiałem a idzie mi całkim całkiem,
no ale Bogdan ja trenuję już ponad 30 lat,
dużo lepiej by było gdyby wszyscy tu sie mądrzacy popracowali jutro
w MP ARKI i w kolejnych zawodach,no ale nie przypuszczam
wszak lepiej jet tutaj bić piane,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))