sp3suz pisze:
Nauka kosztuje, niestety także robi się bałagan jako dodatkowy koszt.
Nauka kosztuje, niestety także robi się bałagan jako dodatkowy koszt.
Oj, przesadza kolega!
Nie znam klubu krótkofalarskiego który za naukę przygotowawczą do zdania egzaminu wziąłby choć 1 grosz!
Powtarzałem to kilka razy więc powtórzę raz jeszcze:
Jeśli kogoś stać na Strzelca/ASG (bądźmy świadomi że ta pasja na start kosztuje blisko 1000 zł) to stać również taką osobę aby zapłacić 82 zł opłaty skarbowej tytułem wydania pozwolenia radiowego.
https://www.uke.gov.pl/pozwolenia-amatorskie-4266#
Krótkofalarstwo nie ogranicza się do otrzymania znaku. To hobby ma wiele gałęzi i tylko od osoby zainteresowanej zależy, czym będzie się zajmowała bo otrzymaniu znaku.